Dziadek

Mam dom od: 6.10.2018
Dodano 13.04.2017

Dziadek pojawił się na osiedlu jakiś czas temu. Wcześniej nie był znany nikomu, kto w okolicy dokarmiał koty. Nie chował się, lgnął do człowieka… Karmicielki miały nadzieję, że się zgubił i niebawem ktoś zacznie go szukać, ale taki cud się nie zdarzył.

Gdy temperatury znacznie spadły, karmicielki nie mogły dłużej czekać. Wiedziały, że Dziadek to starszy kot, a taki nie przeżyłby na dworze zimy. Dlatego osoba karmiąca nie chciała dłużej czekać i kiedy kocurek był już bezpieczny, zaczęła szukać pomocy. Dodatkowo zaczęła podpytywać sąsiadów z okolicznych bloków, czy nie znają kota. Okazało się, że Dziadek mieszkał ze starszą panią, która trafiła do szpitala i nie wiadomo, czy jeszcze z niego wróci. A kocur, dzięki „zaangażowaniu” rodziny staruszki, trafił na ulicę.

Dziadek to wiekowy kocurek, który miał zniszczoną sierść i w tragicznym stanie zęby. Niestety testy wykazały dodatni fiv. Wysłaliśmy krew na dokładniejsze badanie, żeby mieć stuprocentową pewność – niestety nasze obawy potwierdziły się. Dziadek jest już po kastracji i dzięki odpowiedniej opiece powoli zaczyna wyglądać jak prawdziwy koci senior. Dodatkowo wyniki badań krwi ma książkowe!

Brak człowieka na stałe sprawia, że Dziadek przy każdej możliwej okazji szuka z nim kontaktu. Jest spragniony czułości, ciepła ludzkich dłoni, pogłaskania po główce i wzięcia na kolana. Gdy tylko ma możliwość, chodzi za człowiekiem. Uwielbia zwiedzać, jest powolny, dokładny, nie biega tylko łazikuje. Jest bardzo grzeczny, nie wskakuje na szafki i większe wysokości. Jest kotem idealnym dla starszej osoby, ale nie tylko!

Dziadek szuka domu na zawsze, bo nie wiemy, ile ma jeszcze przed sobą szczęśliwych miesięcy lub lat. Może zamieszkać sam lub z innymi nosicielami fiv. Kocurek byłby wtedy najszczęśliwszym kotem na świecie i mógłby mieć człowieka na wyłączność, do końca swojego życia. Jest nastawiony negatywnie do psów. Nosiciele niczym się nie różnią od innych kotów – potrzebują też miłości i bezpiecznego schronienia, nie potrzebują zaś intensywnego leczenia, ani żadnych dodatkowych zabiegów. Fiv nie mogą się zarazić ani ludzie, ani inne gatunki zwierząt.

♥ Więcej zdjęć Dziadka