Katla

Umaszczenie: czarne z białym
Urodzony: 2.03.2018
Odrobaczenie: tak
Szczepienia: tak
Sterylizacja: nie
Test Fiv: ujemny
Test Felv: ujemny
Czip: tak
Kuweta: tak
Dom z dziećmi: tak, ale starszymi
Relacja z kotami: przyjazna, nie nadaje się na jedynaka
Relacja z psami: nie sprawdzono
Dodano 24.04.2018

Katla pochodzi z szóstki rodzeństwa, które wraz z mamą znaleźliśmy w jednej z pruszkowskich piwnic.
To jest dopiero odważna kobitka! Od pierwszych dni gdy była pod naszą opieką, mimo że łapki trzęsły się jeszcze niepewnie, starała się wyruszyć na fascynującą przygodę jak najdalej w świat. A reszta rodzeństwa nigdy nie mogła za nią nadążyć. Od samego początku otaczający świat był dla niejniezwykle fascynujący, więc pchała swój nosek do przodu i zwiedzała co się dało. A człowiek, któremu od maleńkiego uwielbiała mruczeć do uszka, był świetnym pomocnikiem w owych przygodach, bo nosząc maluszka na rękach pomagał odkrywać nowe światy!
W domu tymczasowym szaleje ile sił w łapkach. Biega wraz z siostrami urządzając gonitwy po pokoju! Standardowo nie straszna jej żadna myszka, czy piłeczka! Każdą upoluje, a potem zaniesie cioci w prezencie. Oszalała też na punkcie wędki z niebieskim boa. Uwielbia inne koty, od małego wychowywała się w grupie, świetnie się z nimi dogaduje. A gdy tylko zmęczy się zabawą, idzie odpocząć w towarzystwie swoich opiekunów. Uwielbia się głaskać, przytulać, a w zamian odwdzięcza się mruczeniem głośnym jak traktorek.

W tym małym czarnym futerku mieszczą się ogromne ilości energii, którą w nowym domku na pewno spożytkuje na zabawy i czułości z ukochanym opiekunem. Jeżeli ktoś szuka kotki kochającej koty i człowieka, ale także o wyróżniającym się charakterze – to ten wulkanik został stworzony zdecydowanie dla niego!

♥ Więcej zdjęć Katli