Tybr

Umaszczenie: czarne
Urodzony: 1.05.2019
Odrobaczenie: tak
Szczepienia: tak
Sterylizacja: nie
Test Fiv: ujemny
Test Felv: ujemny
Czip: tak
Kuweta: tak
Dom z dziećmi: tak, ale starszymi
Relacja z kotami: przyjazna, nie nadaje się na jedynaka
Relacja z psami: nie sprawdzono
Dodano 12.06.2019

Tybr to uroczy kruczo-czarny węgielek, który swoimi przepięknymi bursztynowymi oczkami oraz brązowawym brzuszkiem, wyglądającym jakby pobrudził się czekoladką, potrafi rozbroić najbardziej niewzruszonych człowieków!

Najczarniejszy z całego rodzeństwa, znaleziony został razem z Gangesem, Tamizą, Sekwaną i Desną. Nie znamy wcześniejszej historii maluchów, ale jedno jest pewne – dzięki empatii i zaangażowaniu postronnych osób kociaki mają szansę na szczęśliwe i długie życie. Tybr w leczniczy przebywał w klatce z braciszkiem Gangesem i również z nim trafił do domu tymczasowego.

Od pierwszych chwil w domu dał się poznać jako ten odważniejszy. To on przeciera ścieżki pierwszy – pierwszy rusza w nieznane tereny, pierwszy zagląda we wszelkie zakamarki, a gdy da znak, że jest bezpiecznie, rusza za nim brat. Kocurka rozpiera energia. Żywiołowo bryka za wszystkim, co potencjalnie może nadać się do zabawy. Myszki, piłki, piórka, rolka po papierze toaletowym, a ponad wszystko szmatki i ściereczki! To dopiero świetne zabawki! Tybr jest skoczny i wiecznie chętny do zabawy.

Kocurek bez wątpienia potrzebuje równie żywiołowego kociego towarzysza – najchętniej Gangesa, z którym uzupełniają się jak yin i yang (i to nie tylko pod względem charakteru, ale i wizualnie!). Dla Tybra równie ważny jest człowiek. Lubi mizianie po całym futrzastym ciałku i radośnie mruczy przy każdych pieszczotach. Mimo że Tybr jest jeszcze młodziutki, to już dziś widać, że wyrośnie z niego skory do zabawy kawaler i chętny do zabawy z człowiekiem czarny przytulak.

♥ Więcej zdjęć Tybra