Lorka

Umaszczenie: biało-czarne
Urodzony: 1.05.2019
Odrobaczenie: nie
Szczepienia: nie
Sterylizacja: tak
Test Fiv: ujemny
Test Felv: ujemny
Czip: tak
Kuweta: tak
Dom z dziećmi: tak
Relacja z kotami: nie sprawdzono
Relacja z psami: nie sprawdzono

Nie gotowa do adopcji.

02.05.2020

Już jest po sterylizacji. Zabieg wykonywała doktor chirurg ortopeda. Dlatego gdy kotka była w narkozie, doktor dokładnie sprawdziła łapkę. I okazuje się, że nic z nią nie będziemy robić… Wszystko wskazuje na to, że to wada rozwojowa. Łapka jej nie boli, nie powoduje dyskomfortu, jedynie Lorka troszkę kuleje, bo łapka jest krótsza.
Nie byłoby jednak zbyt pięknie, gdyby na tym zabieg się zakończył… 

W czasie operacji okazało się, że macica jest tak duża, że zaczęła uciskać na cewkę moczową i w konsekwencji do niej przyrosła. Konieczne było rozdzielenie, co skutkowało powstaniem krwiak, który powoduje uciska. Lorka ma więc problem z załatwianiem się. Krwiak powinien się za jakiś czas wchłonąć, a problem zniknąć, ale obecnie kotka jest na różnych lekach przeciwzapalnych i rozkurczowych.

Dodatkowo w badaniu kału wyszły kokcydia, jednak ze względu na stan małej na razie lekarze odłożyli odrobaczanie, ponieważ chwilę temu leczyliśmy swierzba i wybijaliśmy stado pcheł.
Okazało się, że Lorka to bardzo miły kot, który znosi ze spokojem wszystkie zabiegi, a wzięta na ręce przytula się i mruczy…

 

 Więcej zdjęć Lorki