Monster

Umaszczenie: bure z białym
Urodzony: 1.02.2018
Odrobaczenie: tak
Szczepienia: tak
Sterylizacja: nie
Test Fiv: ujemny
Test Felv: ujemny
Czip: tak
Kuweta: tak
Dom z dziećmi: tak
Relacja z kotami: przyjazna, nie nadaje się na jedynaka
Relacja z psami: nie sprawdzono

Monster trafił do nas jako młody kot z wyrwanym ogonem. Niezbędna była amputacja martwego ogonka, ale niestety uraz pozostawił po sobie dodatkowe ślady niewidoczne na pierwszy rzut oka – uszkodzone nerwy w okolicach ogonka.

Na szczęście, pomimo wielu trudnych przeżyć, których Monster doświadczył na początku swojego życia, kocurek jest niesamowicie wesołym kotem. Wszędzie go pełno, jest niezwykle ciekawski, a co za tym idzie – we wszystkim pomocny. Swoim spojrzeniem i przekrzywianiem główki roztapia ludzkie serca.
Potrafi bawić się sam, ale kiedy tylko się da, zaczepia kocich kumpli podgryzając ich w tylne łapki na zachętę do szaleństw. Później razem z nimi bawi się ćwicząc zapasy i szalone gonitwy. Monster zdecydowanie musi mieć kocie towarzystwo. Uwielbia inne koty i dom bez nich byłby dla niego krzywdą. Kocurek uwielbia wszystkie zabawki! Myszki, piłeczki, sznurki, drapaki – wszystko jest warte uwagi. To niesamowite jak dużo go cieszy i jaką czerpie radość z zabawy. Uwielbia balkon, obserwowanie okolicy i witanie się z przechodzącymi nieopodal ludźmi, potrafi do nich zagadywać z daleka i witać nadchodzących domowników. A jego głośnik jest tak śmiesznie skrzeczący.

Monster uwielbia ludzi. Nawet to, że ich dotyk czasem wiąże się z niezbędnymi czynnościami, nie zawsze dla niego miłymi. Z godnością wszystko znosi, no może czasem już wyraża zniecierpliwienie, że nie ma czasu na tyle zabiegów. Wie też, że potem będą już same radości! Bo Monster uwielbia się przytulać. Mruczy wtedy głośno, nadstawia główkę i brzuszek do miziania, wciskając w ręce niezwykle różowy nosek.

Monster to jednak kot, który oprócz podstawowej opieki i mnóstwa miłości, wymaga też opieki dodatkowej. To nie jest kot dla każdego. Już raz nieodpowiedzialność człowieka (wychodzenie małego kociaka) zaważyła na całym jego życiu. Jego organizm nigdy w pełni nie będzie poprawnie funkcjonował. Monster wymaga wyciskania pęcherza. Jego układ wydalniczy jest uszkodzony. Nie wiadomo w jakim stopniu może się poprawić jeszcze jego działanie. Jednak dom, który postanowi go adoptować otrzyma wiele kociej słodyczy i wdzięczności. A my, razem z lekarzami, którzy nadzorują zdrowie naszego łobuziaka, obiecujemy pomoc i wsparcie, a także naukę niezbędnych czynności, które musi znać opiekun kocurka.

Monster szuka domu niewychodzącego z pełnymi zabezpieczeniami (balkon/okna).

💜 Więcej zdjęć Monstera