Bueno

Umaszczenie: rude z białym
Urodzony: 21.05.2020
Odrobaczenie: tak
Szczepienia: tak
Sterylizacja: tak
Test Fiv: ujemny
Test Felv: ujemny
Czip: tak
Kuweta: tak
Dom z dziećmi: tak
Relacja z kotami: przyjazna, nie nadaje się na jedynaka
Relacja z psami: nie sprawdzono

Trwa proces adopcyjny.

Testy Fiv / Felv – do powtórzenia.

Hejoo człowieki! Nazywam się Bueno! Mówią, że ze mnie straszny gaduła, ale wiecie jak to jest kiedy rozpiera was energia i jedyne co możecie zrobić, to podzielić się tym z innymi – no właśnie ja taki jestem i walę prosto z mostu. Może w poprzednim życiu byłem komentatorem sportowym albo coś… No ja po prostu muszę mówić innym kotom co ja robię kiedy się bawię – to jest takie ekscytujące!

Ale spokojnie, głownie jestem cichy, tylko jak się bawię to gadam. Ciocia czasem się zastanawia co się dzieje w tej mojej głowie, że ja tak miauknę, burknę a później gdzieś pobiegnę. Nic jej nie powiem! Niech się domyśla, o! A tak naprawdę to nie znam ludzkiego języka, to co mam jej powiedzieć? Przyjdę czasem na głaski, albo jak mi nakłada jedzonko to czasem pospieszę miauknięciem – wtedy to rozumie, że ja głodny jestem.

A powiem wam, że jak byliśmy tacy malutcy z moją siostrą Nutelką, to byliśmy często głodni i tam nie było takiej cioci czy wujka, którzy nam napełniali miseczki. Sami musieliśmy szukać jedzenia i schronienia – tak trafiliśmy do starej drewnianej komórki. Tam znalazł nas wujek z ciocią i wujek powiedział, że nas nie zostawią, bo to nie jest miejsce dla małych bezbronnych kotków.

Zabrali nas do siebie do Warszawy. Było tam tyle jedzenia, że aż nam się w brzuszkach nie mieściło. Trochę minęło czasu zanim nauczyliśmy się, że tego jedzonka nam nie zabraknie i nie musimy jeść na zapas. Poznaliśmy też inne koty i się z nimi zaprzyjaźniliśmy. Teraz już wiemy jak korzystać z drapaka, kuwety i kocich zabawek.

Byłoby super, gdyby ktoś chciał mnie przygarnąć z Nutelką, bo świetnie się dogadujemy. No mówię wam – dwupak idealny! Śpimy razem, myjemy się razem i bawimy się nawet razem. Myślę też, że jestem na tyle kontaktowym i pogodnym kotkiem, że dogadam się też z innymi kotami, gdybym musiał sam pójść do nowego domku.

P.S. W tajemnicy powiem wam, że ja lubię leżeć obok człowieka i ja mu wtedy tak głośno mruczę – no wiecie, żeby on wiedział, że dobrze robi. Przeczytałem to w książce “Jak wychować sobie człowieka”

Bueno szuka domu niewychodzącego z pełnymi zabezpieczeniami (balkon/okna).

💜Więcej zdjęć Bueno