Wezuwiusz

Umaszczenie: biało-bure
Urodzony: 2.03.2018
Odrobaczenie: tak
Szczepienia: tak
Sterylizacja: tak
Test Fiv: ujemny
Test Felv: ujemny
Czip: tak
Kuweta: tak
Dom z dziećmi: tak, ale starszymi
Relacja z kotami: przyjazna, nie nadaje się na jedynaka
Relacja z psami: nie sprawdzono

Wezuwiusz to syn naszej kociołapkowej Etny. Znaleźliśmy go wraz z pozostałą piątką rodzeństwa i mamą w jednej z pruszkowskich piwnic. Były to pierwsze dni marca, kociaki były zziębnięte, ale prawie zupełnie zdrowe!  I tak cała kocia rodzina trafiła pod naszą opiekę. Początkowo bezpiecznie dochodziła do siebie w lecznicy, a gdy Etna odkarmiła dzieciaki, cała rodzinka Wulkanów trafiła do domów tymczasowych.

Wezuwiusz zamieszkał ze swoimi braćmi w domu, w którym mieszkało kilku kocich wujków i jedna kocia ciocia. Maluchy szybko się „wprowadziły” na salony i błyskawicznie dogadały z kotami rezydentami. Wezuwiusz miał więc szczęście dorastać wśród przyjaźnie nastawionych kocich towarzyszy i u swojej ukochanej tymczasowej cioci, która uchodzi w fundacji za eksperta od miziania. Kocurek jest więc idealnym kandydatem do adopcji, bo jest odważny i łatwo nawiązuje nowe znajomości.

Wezuwiusz to teraz już dorosły przystojniak. Ten postawny kocurek o mięciutkim futerku i pięknych, ciekawych oczach ma bardzo długie łapy i piękny bury ogon. Jest kotem, który kocha każdego, kto stanie na jego drodze! Uwielbia swoich kocich przyjaciół. Na zabawach i gonitwach może z nimi spędzać całe dnie. Kocurek jest idealnym kandydatem do adopcji, jest odważny i łatwo nawiązuje nowe znajomości. Aż trudno uwierzyć, że na swój wymarzony czeka już tak długo. Teraz to on jest kocim wujkiem i jako doświadczony koci opiekun niańczy młodziaki, które pojawiają się w jego tymczasowym domu. Jego czas jest podzielony pomiędzy drzemki z kocimi przyjaciółmi, mycie im uszu, pielęgnację własnego futerka, oraz zabawę. Wezuwiusz śpi w wyjątkowo rozbrajających pozach, czasem zwinięty w precelek lecz najczęściej na pleckach z wyciągniętymi łapkami pokazuje biały, puchaty brzuszek.

Największą miłością Wezuwiusza są krótkie wędki z piórkami lubi też długie wędki imitujące ptaka, ale to te pierwsze są jego prawdziwą miłością! Nie ma bardziej wytrwałego łowcy. Szaleje za nimi do upadłego jak mały kociak. A gdy wreszcie upoluje, próbuje za wszelką cenę wyrwać wędkę z rąk człowieka i ukryć się z nią w najdalszym końcu mieszkania burcząc na wszystkich groźnie. W końcu nie może pozwolić sobie na to, by ktoś odebrał mu takie trofeum! Kocurek lubi też ganiać piłeczki i przynosić cioci upolowane myszki.

W relacjach z kotami jest bardzo przyjacielski i opiekuńczy. Do każdego kota podchodzi z przyjaznym nastawianiem, każdemu pozwoli się przytulić i oczywiście każdego wymyje od czubka noska, po końcówkę ogona. Wiadomo, futerko musi lśnić! Oczywiście równie ważne są dla niego relacje z człowiekiem. Śmiejemy się, że Wezuwiusz, w którymś ze swoich kocich żyć, musiał wychowywać się z kangurami! Największe szczęście jest bowiem wtedy, gdy może wcisnąć się pod bluzę cioci, zwinąć w kłębuszek na jej brzuchu i tak spać. Śpi tak oczywiście godzinami… I nie ma znaczenia, czy jest to jesień czy zima kiedy bluza jest duża i luźna, czy gorące lato. Ten kotokangur wciśnie się pod każdą koszulkę!

Dla Wezuwiusza szukamy domu, w którym będzie miał kocie towarzystwo. Chętnie zamieszka z bratem Tamu, ale z przyjemnością pozna też nowego kociego kumpla.

Szuka domu niewychodzącego z odpowiednimi zabezpieczeniami.

💜Więcej zdjęć Wezuwiusza